Logo INFOR.PL

Szkolenia.infor.pl


Szkoła Główna Służby Pożarniczej

zaprasza na Szkolenie Inspektorów Ochrony Przeciwpożarowej

Strona główna -> Szkolenia otwarte -> Controlling i finanse

Controlling i finanse

Weź udział w konkursie

Tytuł Miejsce Data
Analiza Sprawozdań Finansowych
Kraków, Hotel Pollera*** 2009-07-08
Budżetowanie na zasadach controllingu Wrocław 2009-07-14
Inżynieria kosztów w przedsiębiorstwie produkcyjnym - warsztaty
Sopot, Hotel Haffner**** 2009-08-05
Zaawansowany rachunek kosztów
Kraków 2009-08-20
Letnia szkoła Controllingu II. Budżet główny firmy Zakopane, Hotel Belvedere****Resort&Spa 2009-08-24
Controlling produkcji
Wrocław 2009-08-27

- zapraszamy do obejrzenia kilkuminutowych filmów nakręconych podczas organizowanych przez nas szkoleń.

Dla pracowników działów finansowo-controllingowych

Czasopisma

Serwisy internetowe

Newslettery

Książki wydawnictwa Difin


Zarządzanie finansami przedsiębiorstwa
Wydanie VIII

Ryzyko i zarządzanie ryzykiem
Ujęcie interdyscyplinarne
Wydanie trzecie rozszerzone

Książki wydawnictwa UNIMEX


Zarządzanie finansami i wycena firmy - 2008

Gazeta Bankowa

"Lustrzane odbicia"

Paweł Pietkun
Gazeta Bankowa nr 25 (1077) 22 czerwca 2009 r.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że dwa najważniejsze w najnowszej historii Polski dwudziestolecia – międzywojenne i ostatnie – są z gospodarczego punktu widzenia lustrzanym odbiciem. Czasami jednak w krzywym zwierciadle
Na początku czerwca politycy, architekci przemian i czołowi ekonomiści z wielu krajów uczestniczyli w zorganizowanej przez Narodowy Bank Polski konferencji podsumowującej przemiany gospodarcze w naszej części Europy. Oceniając poszczególne aspekty reform przedstawiali zróżnicowane opinie, ale w jednym byli zgodni: ogólny bilans transformacji jest bardzo pozytywny. Konferencja pod hasłem „20 lat po upadku gospodarki socjalistycznej. Transformacja, wzrost gospodarczy i konwergencja w Polsce oraz innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej” była wkładem Narodowego Banku Polskiego w obchody rocznicy wyborów z 4 czerwca 1989 r. Wyborów, które symbolicznie i de facto zakończyły okres zależności od komunistycznych władz Związku Radzieckiego, zaś gospodarczo kończyły epokę centralnego planowania wprowadzając wolny rynek.
Otwierając obrady prezes NBP Sławomir Skrzypek powiedział, że wybory z 4 czerwca 1989 r. były początkiem przemian, dzięki którym nasz kraj zajmuje obecnie godną pozycję w świecie. – Możemy z dumą powiedzieć, że zaczęło się w Polsce – mówił. Przypomniał, że w minionym dwudziestoleciu PKB Polski zwiększył się o ponad 75 proc. – więcej niż w większości innych krajów, dzięki czemu polska gospodarka w rankingu europejskim przesunęła się w tym okresie z jedenastej pozycji na siódmą. Także dzięki udanej transformacji jest ona bardziej odporna na wpływ globalnego kryzysu, co sprawia, że obecnie jej stan jest lepszy niż w innych państwach.
Jeśli jednak ocenimy obecne dwudziestolecie z perspektywy pierwszych dwóch dekad po odzyskaniu niepodległości na początku XX w., to porównanie nie jest już tak optymistyczne.
Superinwestycja
W 1918 r. zaczynaliśmy od zera. Polska gospodarka jako taka nie istniała. Terytoria, które przez dekady znajdowały się w granicach zaborców były traktowane po macoszemu. W dodatku fronty I wojny, które kilkakrotnie przetoczyły się przez owe terytoria, też zrobiły swoje. A jednak po roku 1918, mimo trudności w scalaniu trzech niezbyt pasujących do siebie niemal pod każdym względem kawałków dawnej Rzeczpospolitej, mimo wojny z bolszewikami, mimo wreszcie światowego kryzysu gospodarczego – potrafiliśmy się zmobilizować i zbudować podstawy prężnie już pod koniec dwudziestolecia międzywojennego funkcjonującej gospodarki.
W tak trudnym czasie – pierwszego kryzysu, o którym można było mówić, że jest kryzysem globalnym – Polacy zbudowali Gdynię z bazą Marynarki Wojennej i portem, który w 1938 r. wygrał wyścig ze wszystkimi portami basenu Morza Bałtyckiego, jeżeli chodzi o wielkość przeładunków. A przy okazji niewielka wioska o nazwie Gdynia stała się w ciągu kilkunastu lat miastem mającym w 1939 r. 127 tys. stałych mieszkańców… czytaj więcej >>>

 

"Dywidenda - płacić czy nie?"

Artur Filipek
Gazeta Bankowa nr 24 (1076) 15 czerwca 2009 r.

Minister Grad zapowiada, że Skarb Państwa pozyska z dywidend od zysku netto ze swoich spółek minimum 5 miliardów złotych
Naszym celem minimalnym jest pozyskanie 3 mld zł z dywidend, ale będziemy się starać, by było to więcej. Myślę, że 5 mld zł jest do osiągnięcia – powiedział Maciej Wiewiór zacytowany przez portal www.money.pl.
Niech sobie niektórzy polscy urzędnicy państwowi uzmysłowią, że to co mówi rzecznik prasowy Ministerstwa Skarbu RP jest świętością. I nie ma od tego odwrotu. Niech sobie niektórzy polscy licencjonowani mistrzowie świata uzmysłowią, że ten kto płaci dywidendę, to jego akcja nie jest warta zero złotych. Budżet będzie nowelizowany w lipcu bieżącego roku. Zatem Skarb Państwa będzie wtedy wiedział ile dywidend wpłynie do skarbonki. Czy to komuś się podoba czy nie podoba, to tak będzie. Platforma Obywatelska wespół z Polskim Stronnictwem Ludowym rządzą i radzą i nigdy obywatela nie zdradzą… Nieprawdaż?
Dywidenda a procent
Wiadomo, że będzie dywidenda z TPS ponieważ SP ma tam swoje udziały. Wiadomo, że są propozycje co do dywidendy w przypadku KGH oraz PKO BP. Kto jeszcze? Nie wiadomo. Jeśli chodzi o TPS to średnia cena zakupu 1 akcji od momentu podania informacji o dywidendzie przy założeniu, że inwestor kupował za taką samą ilość pieniędzy na każdej sesji (uwzględniam standardową prowizję maklerską w wysokości 0,4 proc.) do 9.06.2009 r. wynosiła 17,61 zł. Wobec powyższego div yield wynosi 6,9 proc. netto. Nie znam takiego banku w Polsce, który daje taki procent od depozytu złożonego na okres 6 tygodni. Jak ktoś zna bank, który ma oprocentowanie depozytu w skali rocznej na poziomie (52/6) x 0,069 = 59,8 proc. to proszę podać nazwę takiego banku. A na dodatek minister finansów może być zadowolony, ponieważ do skarbonki wpłynie poroniony podatek od dochodów kapitałowych.
A co do depozytów bankowych i sektora bankowego. Nie jeden raz wyrażałem moją dezaprobatę do działań PKO BP. I to na każdym polu. Pominę aspekt, że ich platforma internetowa dotycząca handlu akcjami bardziej kojarzyła się z numeracją jaka towarzyszyła w obozach koncentracyjnych. Tak, zgadza się, ponieważ przez dłuższy czas nie było ważne imię i nazwisko klienta tylko numer. W końcu wraz z duchem czasu usprawniono platformę i obecnie obok numeru rachunku inwestycyjnego pojawia się imię i nazwisko. Zatem można.…

 czytaj więcej >>>


strony internetowe INFOR Training


Partnerzy

Gazeta Prawna Poradnik Rachunkowości Budżetowej Serwis Prawno-Pracowniczy Gazeta Bankowa